Nadzieja dla byłych pracowników ZUTECHu
Friday, 09/01/06 Prokuratura i posłowie zainteresowali się sprawą byłych pracownicy spółki ZUTECH, którzy w marcu br. zgłosili się po pomoc do Komitetu Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników. 19 czerwca działacze KPiORP zorganizowali w Warszawie demonstrację pod Ministerstwem Sprawiedliwości oraz pod biurami warszawskich posłów. Tym ostatnim zostały przekazane petycje, w których byli pracownicy spółki i działacze KPiORP opisali mechanizm, za pomocą którego grupa kilkuset pracowników została oszukana i pozbawiona należnych im wypłaty i odpraw.
Do KPiORP odezwali się w tej sprawie posłowie Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej: Maria Gosiewska, Artur Górski i Małgorzata Kidawa-Błońska. 23 sierpnia do warszawskiego biura KPiORP odezwało się biuro poselskie Jarosława Kaczyńskiego, którego przedstawiciele poinformowali, że sprawa byłych pracowników ZUTECHu została przekazana do Ministerstwa Skarbu Państwa i Ministerstwa Sprawiedliwości.
Problem oszukanych pracowników zainteresował też prokuratora z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, który poinformował KPiORP, że będzie próbował pomóc dawnej załodze nieistniejącej już spółki.
Spółka ZUTECH została w 1999 r. wyłączona z Fabryki Samochodów Osobowych na warszawskim Żeraniu jako spółka zależna. FSO przekazało nowej spółce załogę i zobowiązania pracownicze wobec zatrudnionych ludzi, ale nie przekazała zabezpieczenia finansowego. Na skutek takich działań ZUTECH zaczął mieć problemy z systematycznym wypłacaniem pensji i po kilku latach firma upadła. Bez pracy zosytało około 300 osób, którym ZUTECH do dziś zalega z wypłatami i odprawami. Władze FSO nie czują się odpowiedzialne za taką sytuację i byli pracownicy ZUTECHu od trzech lat bezskutecznie walczą o należne im pieniądze. Pracownicy szacują, że ZUTECH jest im winny blisko 6 milionów zł.
Magdalena Ostrowska |